No i oczywiście może zabrać ją na wykwintny obiad do ekskluzywnej restauracji ;)
Olaboga!!!! A ja nic z tego! Załamka! Muszę się poszastać szarym mydłem...
Załamka!
Załamka!
Załamka!
Z żalu wielkiego rozweselę się dowcipami o tej słabej,ale jakże pięknej części gatunku homo sapiens.
***
Życie kobiety dzieli się na trzy etapy:
-pampers
-always
-corega tabs
oraz
Kobieta ma w życiu trzy etapy: w pierwszym działa na nerwy ojcu, w drugim mężowi, w trzecim zięciowi.
***
Elegancko ubraną panią zaczepia żebrak i prosi o pomoc finansową.
-Od kilku dni nic nie jadłem-żali się
-O Mój Boże!-wykrzykuje z zazdrością kobieta
-Chciałabym mieć tak silną wolę.
***
Brzydki 60-latek ożenił się ze śliczną 20-latką. Koledzy pytają:
- Jakim cudem wyrwałeś taką laskę?
Na to 60-latek wyciąga z portfela Visę, MasterCard, American Express...
- Wygrałem w karty.
***
Facet zakopał się na plaży tak,że mu fiutek wystawał.Przechodziły obok dwie staruszki i na TAKI widok zatrzymały się i jedna z nich mówi:
-Życie jest okrutne!
-Czemu?-pyta druga.
-Bo jak miałam 20 lat bardzo się tego bałam...W wieku 30 lat bardzo to lubiłam...W wieku 40 lat prosiłam o to...Po 50 płaciłam za to..Po 60 zaczęłam się o to modlić...Mając 70lat o tym zapomniałam...A teraz .gdy mam 80 ,a to k**** rośnie na dziko,a ja nawet przykucnąć nie mogę!!!
***
- Myślisz, że jestem gruba?!
- OK, jak nie chcesz...
- I do tego leniwa?!!
- Uspokój się.
- Wmawiasz mi histerię?!!!
- Wiesz, że nie o to chodzi!
- Teraz twierdzisz, że przeinaczam prawdę?!
- Nie! Po prostu nie musisz ze mną nigdzie iść!!!
- A dlaczego tak Ci zależy, żeby iść samemu...?
***
Lekarz bada kobietę.
- Potrzeba pani więcej rozrywki. Powinna pani robić coś na co ma pani największą ochotę.
- Niestety - wzdycha kobieta - mam bardzo zazdrosnego męża...
***
Wsiada kobieta do windy, za nią wpada facet w kominiarce.
- Rób mi loda!!!
- Ale proszę pana...
- K***, rób loda!!!
Klęknęła, zrobiła gościowi loda.
Facet ściąga kominiarkę, a to jej mąż...
- I co, k***, dało się?!
***
Kobieta, zmęczona po całym dniu pracy wraca do domu. Obładowana zakupami, ledwo idzie. Dochodzi do windy, a winda....zepsuta. Nie ma rady, musi iść po schodach, a mieszka na 10 piętrze. Wchodzi, coraz bardziej wykończona, już na ostatnie schody to ostatkiem sił się gramoli, no i wreszcie dotarła na swoje piętro. A tam wyskakuje exhibicjonista i rozchyla przed nią płaszcz. Kobieta patrzy przerażonym wzrokiem, torby z zakupami upuściła, łapie się za głowę i krzyczy:
- O matko! Jajek zapomniałam!
***
Mąż do żony:
- Słuchaj! Jak nie będziesz jęczała podczas seksu, to słowo daję - rozwiodę się z tobą!
Żona wzięła to sobie do serca, ale na wszelki wypadek przy następnym stosunku pyta męża:
- Już mam jęczeć?
- Nie teraz. Powiem ci, kiedy i wtedy zacznij - tylko głośno.
Za jakiś czas mąż prawie w ekstazie:
- Teraz jęcz, teraz!!!
Żona:
- Olaboga!!!! Dzieci butów nie mają na zimę, ja w starej sukience chodzę, cukier podrożał...
***
Trzy kobiety: zaręczona, mężatka oraz panna rozmawiają o swoich
mężczyznach. Po parogodzinnej debacie dochodzą do wniosku, że warto wnieść coś nowego do ich życia seksualnego, postanawiają dodać sobie trochę seksapilu i założyć pończochy, skórzane biustonosze, superwysokie szpilki oraz maski, również ze skóry.
Po kilku dniach spotykają się ponownie,aby podzielić się wrażeniami:
Panna relacjonuje - U mnie,kiedy mój chłopak zobaczył mnie w tym superstroju, bez słowa rzucił się na mnie .
Zaręczona opowiada: - Mój narzeczony wrócił jak zwykle wieczorem z pracy. Kiedy zobaczył mnie w czarnym skórzanym biustonoszu, pończochach, seksownych butach i masce powiedział, że jestem miłością jego życia! Potem kochaliśmy się przez
kilka godzin.
Mężatka na to: - Ja wysłałam dzieciaki do mojej matki na noc, żebyśmy mogli poszaleć.
Kiedy mąż wszedł do domu, miałam już na sobie seksowną,skórzaną bieliznę, czarne szpilki, pończoszki i skórzaną maskę na twarzy. Kiedy mnie zobaczył powiedział:
- Co na obiad, Batmanie?
Trochę szowinistycznych "stwierdzeń".Ale jakże prawdziwe są niektóre ;)
Życie jest jak pudełko czekoladek - jeżeli dopuścisz do niego kobietę, to możesz się z nim pożegnać.
***
Mężczyźni mają umysł analityczny: duże problemy potrafią rozbić na
mniejsze. Kobiety mają umysł syntetyczny: z małych problemów robią duże problemy.
***
Są dwie rzeczy, na które można patrzeć bez końca: zachód słońca i parkującą kobietę.
***
- Dlaczego mężczyźni nie przepadają za inteligentnymi i atrakcyjnymi kobietami?
- Ponieważ zjawiska paranormalne wywołują niepokój...
***
Wiecie, że do nieba trafia maksymalnie 10% kobiet? Jest to odgórnie ustalone. Inaczej tam też byłoby piekło.
***
Porada dnia: Drogie Panie! Jeśli nie zapniecie trzech górnych guzików bluzki, to możecie nie malować oczu.
***
Po śmierci złe kobiety trafiają do raju. Wykorzystuje się je tam jako nagrody dla dobrych facetów.
***
- Dlaczego kobiety zamykają oczy podczas seksu?
- Żeby móc pofantazjować o zakupach.
***
Na świecie jest tylko jeden mężczyzna zdolny do zrozumienia i zaakceptowania kobiety ze wszystkimi jej wadami. Skromny facet o imieniu Jack Daniel’s(może być zwykła czysta ;) )
***
Granicę kobiecej wolności wyznacza ilość programów w zmywarce.
***
Niektórzy mężczyźni to szowinistyczne świnie! Ciągle powtarzają, że miejsce kobiety jest w kuchni. A ja się pytam: kto ma resztę domu posprzątać?!
I z tej racji zrobię se test Jaki jest twój ideał faceta?
Wynik testu:
Szukasz partnera na dobre i złe. Z jednej strony twój mężczyzna powinien być opiekuńczy i czuły, z drugiej powinno go stać na odrobinę szaleństwa. Ma cię chronić, dbać, aby ci się żyło dostatnio i wygodnie, ale powinien cię także zaskakiwać, zadziwiać, i pozwalać na to, abyś czuła się cały czas wolna. To spore wymagania. I rybki, i akwarium. Czy nie za wiele?
To chyba nic nie znaczy,że stawiałam kropki tylko w środkowym kółeczku...? Czemu? Bo tak! ;D
Ale nie rozumiem dlaczego mnie Mój nie zaskakuje? Tylko leży na kanapie i patrzy w TV
No tak... czuję się wolna,bo sama patrzę w monitor komputera ;)
Chyba ja go zaskoczę ;D
Puszczę mu głośno fajną piosenkę ;D
No to...ten tego...miłe panie...miłego dnia... ;D
zero mycia, zero prania,
zero szycia, gotowania.
dziś Dzień Kobiet, drogie panie,
tysiąc kwiatów na śniadanie.
a od jutra do roboty,
resztę dnia świętują chłopy :D
Ale Cie wzielo, Jaska, na dowcipy od samego rana! Niektore calkiem fajne.
OdpowiedzUsuńDobrego dnia! :*
Kurde! Nie mam zbytnio czasu dowcipkować ;)
Usuńmuszę śniadanie Chłopu szykować
i obiad rodzince gotować ;D
paznokcie umalować
włosy ufryzować
i panom za życzenia dziękować
U mnie obiady zazwyczaj gotuje mąż, więc od święta też..
OdpowiedzUsuńNie wiem dlaczego kobiety ustawiają się na pozycji, że wszystko potrafią, ogarniają a jeśli nie czują się winne? To chyba wina naszych mam, ojców. Pamiętam jak siostra wychodziła za mąż, a moja mama tłumaczyła przyszłemu mężowi, że niech się zastanowi, bo ona nie umie gotować.. Wolę inny układ , ja laptop, mąż jedzonko. Uprośćmy sobie życie..wiem, że to dziwnie brzmi, nie mam córki ale syn potrafi siebie obsłużyć. Na czym poległam? prasowanie! Prasuję i się z tym pogodziłam, oglądam tv przy tym albo słucham audiobooka. Zawsze szukam pozytywnych stron.
Ciut ironizowałam ;)
UsuńJa też szukam pozytywnych stron.We wszystkim czego doświadczam.Uważam,że nawet z najgorszych doświadczeń życiowych można wyciągnąć pozytywne wnioski.
Zazwyczaj w niedzielę mam więcej czasu dla siebie,a Chłop zajmuje się dobytkiem.Jak to na wsi.Ponadto u nas jest taka "współzależność". Pomagamy sobie jeśli zajdzie taka potrzeba.Mnie można spotkać jadącą w pole traktorem a jego jak wałkuje kruche placki na ciasto lub obiera ziemniaki(ja nie cierpię tego robić) lub cebulę.
Trzeba se radzić w tym życiu ;)