niedziela, 27 maja 2018

Zabita szyja.

Jak w tytule. Przypomniało mi się to powiedzenie, gdy patrzyłam w okno i cieszyłam się z mini bukiecika ;). Hmmm...Gdyby komuś nudziło się proponuję pogłówkować i wyjaśnić co znaczy tytułowe stwierdzenie.