-5 grudnia jest rocznica... :)
Gdy usłyszałam to pierwszy raz nie miałam pojęcia o co jej chodzi.
Bo kto by pomyślał, że to taka ważna rocznica!
Pierwsza rocznica ślubu z wózkiem widłowym! ;)
Jeśli komuś się wydaje, że to takie wspaniałe, łatwe itp. to proponuję zatrudnić się w mojej firmie na moim stanowisku. Do opanowania jest wózek widłowy wyposażony w tablet z systemem MFG. Zdarza się, że z powodu braku obsady wózkowy obsługuje dodatkowy komputer (stacjonarny) z drukarką (wprowadza i drukuje stany magazynowe).
W takich momentach ironicznie mówię, że wskazane jest zacewnikować się przed pójściem do pracy.
Dziś o 22 zacznę pracę na 3 zmianę. Tak samo jak rok temu, z tymże moja wiedza i umiejętności są nieporównywalnie inne. Teraz ja jestem "nauczycielem" lub/i "koordynatorem".
Dużo można by opowiadać na temat tej pracy.Słodko nie jest i kokosów nie mam jeśli chodzi o zarobki. Ale praca podoba mi się i wiem, że wykonuję ją dobrze.
Podobne warunki jazdy będą dziś bowiem z nieba leci białe gówno z deszczem.
A świętować będę na słodko. Zakupiłam torbę cukierków, by poczęstować nimi współpracowników. Mam nadzieję, że uda się spokojnie wypić kawę i osłodzić sobie tę rocznicę ;)
Tu było o początkach (klik).

