sobota, 1 października 2011

O babie lato mi się rozchodzi ;)

Babie lato.Dlaczego akurat babie???Nie może być chłopie lato?
Z lekcji biologii pamiętam,że są to nici pajęcze unoszące się w powietrzu w słoneczne dni lub okres złotej jesieni.
No i logiczne pytanie:-dlaczego babie?Co baby mają z tym wspólnego!?
Wymyśliłam sobie,że babie lato jest dlatego,że baby(chodzi mi o kobiety,dziewczyny;nie lubię określenia baba-chyba,że ma to być powiedziane żartobliwie) cały czas mają zajęcie!Zwłaszcza latem!
Babie lato pokrywa się z okresem przetwarzania czyli zamykania darów lata w słoiki.Baby(żartobliwie oczywiście ;) )zbierają ogórki,suszą zioła,pędzą do lasu po grzyby,kupują na bazarze to co akurat im nie "obrodziło".
Baby w międzyczasie podglądają czy babie lato jeszcze gdzieś jest,bo zaraz koniec babiego lata ma być.Przecież październik mamy;)))

Baby też myślą:dlaczego babie lato ma w tym roku krótkie nici...?
Czy pająki są jakieś leniwe i nie chcą prząść?
Czy to oznaka przyrody?
Jakieś przepowiednie ludowe o babim lecie są,ale niestety nieznam.
A babie lato bardzo lubię:P






6 komentarzy:

Pisz śmiało co myślisz!
Bo ja tak robię ;)
Pozdrawiam!

P.S.
Jeśli nie odpowiem na Twój komentarz lub nie ustosunkuję się do niego to wcale nie oznacza,że lekceważę osobę komentującą.Tak mam po prostu ;)
P.S.2
Anonymous annoyed me ;/
Away with spam !