środa, 28 września 2011

Flesz.

Wszystkie pytania padły tak znienacka,że odpowiadałam jak automat nie mając czasu na zastanowienie....!
-Gdzie się ożenił twój brat?
-A dlaczego pani pyta?
-A tak...
-W  M.
-A ile on ma lat?
-...................30
-A twoja siostra się spółkuje z G.?
-Nie wiem.Nie interesi mnie kto z kim sie spółkuje...
-A gdzie mieszka N.S.?
-Kto???
-Siostra tego kierowcy z K.
-Aaaaa.To nie N. tylko J.
-A gdzie mieszka?
-Nie żyje już.
-A na co umarła?
-Nie wiem.
-A tego kierowcę  z K. znasz?
-Znam.To mój wujek.
-A jak on ma na imię?
-J.
-To ty pochodzisz z tej rodziny?????aaaachaaaaaaaaaa....
-Tak


I niestety! Niezmiernie ciekawy dialog został  niespodziewanie przerwany.;)

C.D.N.  ????
Postaram się by nie doszło do tego,bo nie  cierpię takich fleszy!!!!
A tu mnie flesz zaskoczył i oniemiałam i odpowiadałam<wow>





P.S.Imiona, nazwiska i nazwy miejscowości zostały zapisane dużymi literami z kropką po nich.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Pisz śmiało co myślisz!
Bo ja tak robię ;)
Pozdrawiam!

P.S.
Jeśli nie odpowiem na Twój komentarz lub nie ustosunkuję się do niego to wcale nie oznacza,że lekceważę osobę komentującą.Tak mam po prostu ;)
P.S.2
Anonymous annoyed me ;/
Away with spam !