poniedziałek, 19 marca 2012

Medytacja... czyli piszę o sobie

                                        MEDYTACJA...?
mam już trochę lat
i swój własny świat
rozliczam co dobre
co złe
gdzie granica rozsądku jest...?

w miłość nie wierzę
lecz w ludzi wierzę
bo każdy z nas jest godny być człowiekiem
(choć przed niektórymi trzeba uciekać...)

nie znoszę myśleć nieraz
że podły jest świat cały
że człowiek czuje się w nim mały
że depczą go jak liście
że tak bezwzględnie i oczywiście.

nie znoszę gdy na głos mówią pacierze
a duszę mają podłą okrutną
z ludzkich uczuć wyzutą...

                                 lubię uśmiech na twarzy
                                 tolerancję
                                 zrozumienie
                                 i tych co mają w głowie
                                 pozytywne myślenie

                                 lubię spacery po lesie
                                 gdy stukanie dzięcioła echo niesie
                                 lubię jak kot do mnie się łasi
                                                  w kuchni pachnie
                                                  w garnku pitrasi...

                 lubię słuchać i patrzeć
                 czytać i rozmawiać
                 śmiać się i płakać
                 biegać boso po trawie

było w mym życiu
że nie miałam-jak groch-podpory
że płakałam w ukryciu
lecz wszystko się zmienia
i ktoś życzliwy mówi:
na zapas się nie martw!

Tekst powstał w dniu moich  urodzin.Nie lubię fetować takich i podobnych uroczystości,ale z tej okazji stworzyłam " Medytację" i opisałam siebie najdokładniej jak potrafiłam.Myślę,że mi się udało:)))

2 komentarze:

  1. Świetne :)
    Dokładnie tak sobie wyobrażałem Twoją osobę. Wszystkiego najlepszego, choć życzenia spóźnione a do budowy wiersza, jako gatunku literackiego się nie odnoszę, ponieważ się nie znam :)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gatunek literacki jest jeden jedyny w swoim rodzaju :D

      A życzenia nie są jeszcze spóźnione(źle się wyraziłam ;)-przepraszam ) i dzięki bardzo :)))

      Usuń

Pisz śmiało co myślisz!
Bo ja tak robię ;)
Pozdrawiam!

P.S.
Jeśli nie odpowiem na Twój komentarz lub nie ustosunkuję się do niego to wcale nie oznacza,że lekceważę osobę komentującą.Tak mam po prostu ;)
P.S.2
Anonymous annoyed me ;/
Away with spam !