Jeśli sugerować się przenośnią to możemy powiedzieć ,że nie wiadomo co nam się trafi w życiu.Zgadzam się.
Ale jeśli popatrzeć "trzeźwo" jak kupujemy czekoladki to mamy : albo mieszankę,albo kakaowe,albo mieszane smaki z opisem poszczególnego(np kształtu) na opakowaniu.Czyli raczej wiemy co kupujemy.A w życiu raczej nie wiemy co nas czeka ...Więc co do cytatu czy to jest prawdziwa prawda? Wg mnie nie.
Ale uznając że tak jest (że życie jest jak pudełko czekoladek) to podam swoją luźną i taką trochę z sarkazmem interpretację(może nawet nadinterpretację albo suche fakty).
Niektórzy jedzą czekoladki i narzekają :a to smak nie taki...a to kolor nie taki...a to kartonik brzydki...a to cena wysoka
Ja nie szaleję za czekoladkami.Co nie oznacza,że nie lubię życia ;>
Wg mnie życie jest jak ciemna czekolada z chilii i skórką pomarańczy.Jest trochę gorzkie,trochę słodkie.Jest trochę pikantne a trochę egzotyczne.
Przeglądałam w necie cytaty o życiu ( szczęśliwym ;> ). Wpadł mi w oko ten:
"Szczęśliwe życie, to takie które ma setki zakrętów, a na jego końcu znajduje się prosta droga. "
i ten:
"- Całe życie był pan przecież szczęśliwy ..
- Nie synu . Ja tylko całe życie się uśmiechałem . "
Cytatów jest mnóstwo ,ale mi się szukać dalej nie chce...
Bardzo lubię Życie Eldoki . Tekst powalający.
Sortowałam swe ubrania i bardzo ubolewam,że ten t-shirt zrobił się na mnie sporo za luźny.Mimo wszystko będę go jeszcze ubierać i tak !
Life is a joke.
Ta koszulka rozładowała dziś napiętą sytuację.Moje "stare patelnie"(czytaj-koleżanki z pracy) zamiast rzucać do siebie jadem( a wszystko na to wskazywało...) zaśmiewały się,że noszę faceta pomiędzy cyckami.Czyli sentencja znad pępka jest prawdziwa...?
Eh życie...Czy dasz mi jutro znów dzień pełen wrażeń ?
P.S.
Post refleksyjno- ironiczny.Wbrew wszystkiemu i niczemu nie kierowany personalnie do nikogo.Ot taka se filozofia ...
Oby to usmiechanie sie do zycia nie zmienilo sie w sztuczny grymas, przyklejony na stale.
OdpowiedzUsuńZreszta, psychopaci takze lubia sie usmiechac.
A film polecam, koniecznie obejrzyj Forresta Gumpa, to perelka.
Dobrego piatku, Jaska.
Moje życie to mieszanka czekoladek i nigdy nie wiem jaką czekoladkę wezmę.
OdpowiedzUsuńBo uwielbiam nadzienie kokosowe, jak trafi mi sie taka, to cieszę sie jestem szcześliwa,
ale jeśli trafię na kawową, albo "alkoholową" to już mniej.
Przełkną, bom łakoma i ciekawa, ale czasem pozostaje niesmak.
Szkoda że kokosowych zawsze tak mało, ale wtedy docenia sie bardziej jeśli sie trafi :)